wtorek, 13 marca 2012

`Prolog.

Wzięłam żyletkę i przejechałam nią po nadgarstku. Odchyliłam głowę. To nie pierwszy raz. W zgięciu miałam blizny po igłach, po heroinie. A na nadgarstku po cięciu się... . Może lepiej was trochę ponudzę i opowiem moją historię. Miałam 15 lat. Była impreza, upiłam się i przespałam z kolegą. Pech chciał, że wpadliśmy. Nagle w jedne dzień straciłam wszystko. Przyjaciół, rodzinę i dom. Rodzice moi i tego chłopaka dali kasę, żeby więcej mnie nie widzieć i tak wyjechałam do Londynu. Nie urodziłam. Poroniłam z ilości narkotyków i alkoholu. No ale kasy nie zawsze starczało i zaciągałam długo. W końcu James się wściekł i trafiłam tak właśnie do burdelu. Tak właśnie spędziłam ostatnie 4 lata. Spoza tego miejsca znam jedną osobę- Antona. Utrzymuje mnie. Dzięki czemu szybciej spłacam dług. Jest dla mnie bardzo ważny. Zastępuje mi rodzinę zresztą ja jemu też.


__________________________________


Tak oto prolog. :3

Proszę o klikanie w reakcje i komentarze !!!!
Wchodzicie to komentujcie to nic nie kosztuje a mi będzie przyjemniej !
_______________


2 komentarze:

  1. ło kurde... znaczy, wiedziałam, gdzie on trafi, ale żeby właśni rodzice wypiee*dolili z domu? i to poronienie...OMG

    OdpowiedzUsuń
  2. kurde. na prawdę ciekawe. takie inne niż wszystkie :> dodawaj prędzej te rozdziały! do zobaczenia na zjeździe! xx

    OdpowiedzUsuń